Dziennik Gazeta Prawana logo

Komisja uderza w Clintonów. Grozi im więzienie

22 stycznia 2026, 14:29
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Hillary Clinton  i Bill Clinton
Hillary Clinton i Bill Clinton/PAP Archiwalny
Komisja Nadzoru Izby Reprezentantów podjęła decyzję o postawieniu byłej pary prezydenckiej, Billa i Hillary Clinton, w stan oskarżenia za obrazę Kongresu. Sprawa ma związek z odmową stawienia się na przesłuchania dotyczące powiązań z Jeffreyem Epsteinem. Za to przewinienie grozi kara do 12 miesięcy pozbawienia wolności.

Czarne chmury nad Clintonami to efekt ich postawy wobec śledztwa prowadzonego na Kapitolu. Komisja Nadzoru bada powiązania znanych polityków z Jeffreyem Epsteinem, skazanym przestępcą seksualnym. Bill i Hillary Clinton zignorowali wezwania na przesłuchania, co wywołało zdecydowaną reakcję polityków. Głosowanie w komisji zakończyło się wyraźną porażką Clintonów:

  • Hillary Clinton: 28 głosów za oskarżeniem, 15 przeciw.
  • Bill Clinton: 34 głosy za oskarżeniem, 8 przeciw (dziewięciu Demokratów zagłosowało przeciwko byłemu prezydentowi).

Nikt nie stoi ponad prawem. Sprawiedliwość musi działać jednakowo wobec każdego, bez względu na prestiż – skomentował przewodniczący komisji James Comer.

Decyzja komisji otwiera drogę do dalszych kroków prawnych. Dziennik "Washington Post" informuje, że w lutym odbędzie się głosowanie w całej Izbie Reprezentantów. Jeśli posłowie podtrzymają zarzuty, sprawa trafi do Departamentu Sprawiedliwości. To tam zapadnie decyzja o wszczęciu postępowania karnego. Za obrazę Kongresu grozi kara do roku pozbawienia wolności. Obecny harmonogram daje jednak małżeństwu czas na ewentualne wznowienie negocjacji z komisją.

Linia obrony Clintonów. "To nękanie polityczne"

Prawnicy Clintonów odpierają zarzuty i oskarżają komisję o złą wolę. Twierdzą, że próbowali zaplanować rozmowy, ale ich propozycje były odrzucane. Ich zdaniem śledztwo służy jedynie nękaniu i walce politycznej.

Relacja Clintonów z Epsteinem

Były prezydent spotkał się z finansistą kilka razy. Clinton odbył cztery podróże samolotem Epsteina. Rzecznik prezydenta zapewnia, że Clinton nie wiedział wtedy o przestępczej działalności finansisty. Clintonowie dotychczas nie usłyszeli żadnych bezpośrednich zarzutów karnych powiązanych z samymi przestępstwami Epsteina. Ich obecne kłopoty wynikają wyłącznie z lekceważenia wezwań Kongresu.

Rozłam wśród Demokratów

Szczególną uwagę zwraca postawa członków Partii Demokratycznej. Wielu z nich odwróciło się od byłego prezydenta i poparło Republikanów w głosowaniu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj