Poprzez ataki dalekiego zasięgu sprawiamy, że konsekwencje wojny dotykają miejsc, z których wyszła agresja – podkreślił prezydent, informując o najnowszych ukraińskich operacjach.
Najnowsze sukcesy Ukraińców
Zełenski przekazał, że w nocy została trafiona rafineria ropy naftowej w Permie na Uralu, oddalona o ponad 1600 km od granicy z Ukrainą, a także baza lotnictwa wojskowego Marynowka w obwodzie wołgogradzkim na południu Rosji. Dodał, że siły ukraińskie osiągnęły również sukcesy w operacjach na Morzu Czarnym.
Skutki wcześniejszych ataków w Rosji
"Mamy również potwierdzone informacje o skutkach wcześniejszych ataków. Rosyjski samolot Su-34 został uszkodzony w bazie lotniczej w Achtubińsku, około 600 kilometrów od linii frontu. Z kolei w Primorsko-Achtarsku, oddalonym o niemal 180 kilometrów, trafiony został obiekt służący do przechowywania, przygotowywania i wystrzeliwania dronów bojowych, wykorzystywanych przez Rosjan do ataków na naszych obywateli” – zaznaczył prezydent.
Ukraiński przywódca podziękował wszystkim jednostkom Sił Obrony Ukrainy za precyzję i skuteczność w niszczeniu potencjału militarnego Rosji.
Wcześniej portal Ukrainska Prawda, powołując się na relacje świadków z kanałów w serwisie Telegram, poinformował, że nocny atak dronów na Perm wywołał pożar na terenie rafinerii należącej do koncernu Łukoil. Władze regionu potwierdziły jedynie fakt uszkodzenia obiektu przemysłowego w mieście.
Ataki dronowe na Rosję
W ostatnich miesiącach ukraińska armia regularnie przeprowadza ataki dronowe na Rosję, wymierzone głównie w infrastrukturę paliwową i energetyczną, która umożliwia Kremlowi finansowanie działań wojennych. Celami ataków są przede wszystkim rafinerie i składy paliw oraz centra logistyczne.
Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim doświadczeniem. Przez lata publikował teksty, głównie kulturalne, w rozmaitych mediach, takich jak Gazeta Wyborcza, Wprost, Wirtualna Polska. W Dziennik.pl od 2017 roku, obecnie jako wydawca i redaktor newsroomu.
