Dziennik Gazeta Prawana logo

Ukradła autobus i zdemolowała miasto

12 października 2007, 11:45
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Pisk hamulców, łoskot miażdżonej blachy i wycie alarmów zerwały z łóżek mieszkańców brytyjskiego Stockport. Z przerażeniem patrzyli, jak rozpędzony autobus miażdży ich samochody. Pojazd zatrzymał się na murze. Zza kierownicy wybiegła roześmiana nastolatka i jej kumple, którzy po chwili zniknęli we mgle.
"To wyglądało jak Irak czy Afganistan, a nie nasze spokojne miasteczko" - denerwował się Malcolm Flinders, jeden z mieszkańców.

Rozbite samochody to nie jedyne szkody. Na trasie autobusu leżały sygnalizatory i barierki. Na szczęście młodociani rajdowcy działali w nocy. Nie było dużego ruchu i przechodniów. Nikt nie zginął ani nie został ranny.

Policjanci od razu ruszyli w pogoń za grupą szczeniaków, która - jak się okazało - ukradła pojazd z zajezdni. Szesnastolatka, która kierowała autobusem, już została zatrzymana. Trwają poszukiwania jej kumpli.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj