Za wychowanie Chińczyków zabrali się mieszkańcy Pekinu. Dlaczego oni? To proste. Skandal wybuchł na koncercie niemieckiej skrzypaczki Anne-Sophie Mutter w Szanghaju. Artystka ma teraz koncertować w Pekinie, ale zapowiedziała, że jeśli będzie powtórka z rozrywki z grubiańskiego zachowania fanów - to nie wystąpi.

Podczas koncertu światowej sławy artystki, w pewnym momencie jeden z widzów, jak gdyby nigdy nic, zaczął ją fotografować. Wkurzona skrzypaczka przerwała grę i czekała, aż prostak opuści widownię.

A to niestety u Chińczyków powszechne. Gdy już kupią bilet na koncert, to myślą, że rządzą! Bez pardonu robią zdjęcia i jak nakręceni gadają przez telefony komórkowe. I choć takie niegrzeczne zachowanie jest zabronione, nic sobie z tego nie robią. Ciekawe więc, czy apel melomanów ich powstrzyma.

To nie pierwsza kampania, która ma przypomnieć Chińczykom o dobrych manierach. Przed olimpiadą w Pekinie, w całym kraju pojawiły się plakaty, które potępiają chiński zwyczaj plucia i przeklinania gdzie popadnie.