Na razie na trzy miesiące, a jeżeli pomysł wypali, to na znacznie dłużej. Decyzja rady miejskiej Waszyngtonu jest efektem fali zbrodni, jaka w ostatnich miesiącach dotknęła miasto. Coraz więcej osób ginie właśnie z ręki nastoletnich bandytów. W samym tylko lipcu zabito 15 osób.

Warto by uważnie przyglądać się efektom tej akcji, bo być może trzeba będzie odkurzyć pomysł podobnych restrykcji wobec młodych kryminalistów w Polsce.