"Zamachowcy, biorący udział w udaremnionym przez brytyjskie służby spisku, chcieli strącić w czasie lotu kilka samolotów, powodując dużą liczbę ofiar" - oświadczył minister spraw wewnętrznych Wielkiej Brytanii John Reid.

Do odwołania zakazane jest wnoszenie bagażu ręcznego na pokład samolotów opuszczających brytyjskie porty lotnicze. Taką informację zamieściła na swojej stronie internetowej linia British Airways. Na pokład nie będą mogły być też wnoszone żadne urządzenia elektroniczne - w tym laptopy czy telefony komórkowe. Takie też zalecenie wydały brytyjskie władze.

Władze lotniska Heathrow odwołały wszystkie loty, w tym do Polski. Zostały również wstrzymane wszystkie loty z Polski do stolicy Wielkiej Brytanii.

W związku z próbą zamachu zatrzymano 18 osób. Policja we współpracy z wywiadem i międzynarodowymi służbami bada, kim są członkowie spisku i czy mieli cokolwiek wspólnego z ubiegłorocznymi zamachami na londyńskie metro.