Dziennik Gazeta Prawana logo

ONZ żąda natychmiastowego przerwania walk w Libanie

13 października 2007, 16:51
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wreszcie. Rada Bezpieczeństwa ONZ uchwaliła rezolucję, w której wzywa do zakończenia walk między Izraelem a bojówkami Hezbollahu. Do Libanu pojedzie też 15 tys. żołnierzy międzynarodowych sił bezpieczeństwa, tak zwanych błękitnych hełmów. Będą zaprowadzać porządek na terenach dotychczasowych walk.

"Błękitne hełmy" wyprą żołnierzy izraelskich z południa Libanu. Jak długo zajmie ONZ przerzucanie sił na Bliski Wschód? Nie wiadomo, ale trzeba to zrobić jak najszybciej. W sobotę rano wojska izraelskie weszły jeszcze głębiej na północ Libanu. Samoloty zbombardowały kilka miast. Są ofiary.

W Libanie są żołnierze ONZ, 2 tysiące obserwatorów, jednak do tej pory nie angażowały się w konflikt. Czy siły Izraela ustąpią przed nimi? Premier Ehud Olmert zapowiedział kilka dni temu, że nie wycofa czołgów, dopóki siły pokojowe nie ustabilizują sytuacji na południu Libanu. Miał na myśli rozprawienie się z bojówkami Hezbollahu. Jeśli Olmert uzna, że Hezbollah wciąż zagraża jego państwu, może pozostawić czołgi na pograniczu dowolnie długo.

W trwającej od 12 lipca wojnie na Bliskim Wschodzie zginęło już około 1000 Libańczyków i 121 Izraelczyków. Straty Hezbollahu nie są znane.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj