Dziennik Gazeta Prawana logo

Policja zabiła pana młodego w dzień ślubu

12 października 2007, 14:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nowojorska policja zastrzeliła pana młodego gdy nocą, w dzień ślubu wychodził z kolegami z wieczoru kawalerskiego. W kierunku mężczyzn wystrzelili 50 kul. Większość w pana młodego, bo jak twierdzą gliniarze, miał broń. Żadnej jednak nie znaleziono. Wszystko to dziwnie wygląda...
Nieoznakowany wóz policyjny stał akurat pod klubem, w którym trzech przyjaciół świętowało ostatnie kawalerskie chwile jednego z nich. Z jakiegoś powodu, możliwe że winne były mocne drinki, samochód pana młodego stuknął w bok małej ciężarówki, gdzie siedzieli policjanci. Ci natychmiast wyskoczyli i zaczęli strzelać. Tą wersję potwierdzają świadkowie.

Pan młody zginął na miejscu, pozostali dwaj mężczyźni ranni i w kajdankach zostali szybko odwiezieni do szpitala. Jeden został trafiony 11 razy, a drugi trzy. Sytuacja na miejscu wydaje się skomplikowana, bo policjanci byli biali a ofiary czarne. Policja mówi, że była broń, ale broni nie znaleziono. Temat brutalności policji wraca jak burza...
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj