"Ojcze Święty, ochraniaj Bretanię, która Cię kocha, ochraniaj Ploërmel i jego okolice oraz ich mieszkańców" - mówił w czasie uroczystości burmistrz. Odsłonięciu ośmiometrowego pomnika przyglądali się także ambasador Polski oraz minister spraw zagranicznych Francji.

Papież Polak jest postacią niezwykle cenioną w Ploërmel. Jego imieniem nazwano nawet centralny plac miasteczka.

Ale znalazła się grupka mieszkańców, którzy chcieli zaprotestować przeciw pomnikowi. Kilka osób przebranych za klowny wdarło się na plac i dzikimi wrzaskami oraz grą na kobzie próbowało przerwać ceremonię. "Protestujemy, bo we Francji od ponad 100 lat obowiązuje kategoryczny rozdział Kościoła od państwa" - wyjaśnił jeden z klownów.

Protestujący złożyli też do sądu skargę - nie spodobało im się wykorzystanie publicznych pieniędzy na wybudowanie pomnika. Monument kosztował 38 tys. euro (około 150 tys. złotych).