Dziennik Gazeta Prawana logo

Brytyjski dzieciobójca dostał dożywocie

12 października 2007, 15:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ta tragedia wstrząsnęła w lipcu zeszłego roku całą Wielką Brytanią. Teraz zapadł wyrok. Mężczyzna, który zabił swoją 3-letnią córkę i próbował udusić 9-letniego syna spędzi resztę życia w więzieniu. Choć dla wielu osób taka kara to i tak za mało.

Zbrodnia była okrutna. Mężczyzna poderżnął gardło swojej córeczce, a potem oskarżył o to swoją byłą żonę. Kiedy kobieta siedziała w areszcie, próbował udusić kablem syna. Na szczęście chłopiec zdołał uciec.

Morderca już chyba sam nie wiedział, co ma ze sobą zrobić. Postanowił odebrać sobie życie - podpalił dom, a potem podciął sobie żyły. Gdy znaleźli go policjanci, leżał na podłodze i śpiewał.

Mężczyzna przyznał się do zamordowania córki i próby zabicia 9-latka. Dlaczego to zrobił? Nadal chciał mieć kontrolę nad swoją rodziną i nie chciał dopuścić, by obcy mężczyzna, czyli nowy partner byłej żony, zajmował się jego dziećmi.

Sąd nie miał wątpliwości, że zabójca zasługuje na najwyższą możliwą karę - dożywocie. To oznacza, że wyrodny ojciec będzie mógł starać się o wcześniejsze zwolnienie z więzienia dopiero po 23 latach, czyli kiedy sam będzie mieć 73 lata. Brytyjczycy mają jednak nadzieję, że nikt nie wypuści go wcześniej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj