Dziennik Gazeta Prawana logo

Zobacz film z odbicia polskiego zakładnika

12 października 2007, 15:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To była koronkowa robota. Trwała kilkadziesiąt sekund. Komandosi wpadli do kryjówki irackich terrorystów, kładąc bandytów celnymi strzałami. Potem uwolnili zakładników - trzech Włochów i Polaka. Film z brawurowej akcji można obejrzeć w sieci.

Jeden z komandosów miał na hełmie kamerę. Dlatego dziś możemy dokładnie prześledzić, jak przebiegała operacja. Na filmie widać, jak żołnierze wpadają do kryjówki terrorystów, jak przeszukują pokoje. W końcu znajdują zakładników. Na twarzach uwolnionych ludzi maluje się ogromna ulga. Komandos z kamerą na hełmie przecina więzy Polakowi.

Porwany terrorystów polski biznesmen Jerzy Kos załatwiał w Iraku kontrakty budowlane dla wrocławskiej firmy Jedynka. Został uprowadzony 1 czerwca 2004 roku, razem z innym pracownikiem bagdadzkiego biura Jedynki. Wcześniej ci sami terroryści porwali czterech Włochów. Jednego zabili. 9 czerwca do kryjówki bojowników wdarli się komandosi. Uwolnili zakładników w ciągu kilkudziesięciu sekund.

Do dziś nie jest jasne, czy w tej akcji brali udział także polscy komandosi. GROM zaprzeczył, odbity Polak również. Ale włoski minister spraw zagranicznych mówił: "Operacja, w której brały udział polskie i amerykańskie siły specjalne, została przeprowadzona po intensywnym śledztwie".

"To była koalicyjna operacja" - dodawał gen. Ricardo Sanchez, dowódca amerykańskich sił w Iraku. Ale o udziale GROM-owców wspominał ówczesny minister obrony narodowej, Janusz Zemke. "Akcję wykonały siły specjalne, podporządkowane dowództwu operacji specjalnych w Iraku, w ramach tego dowództwa operacji specjalnych działa także GROM, bo on jest operacyjnie podporządkowany Amerykanom i te siły przeprowadziły akcję" - powiedział.

Fragmenty tego nagrania pokazała włoska telewizja RAI kilka dni po uwolnieniu zakładników. Sprytni internauci zmontowali go z dynamiczną muzyką. I tak powstał teledysk - gratka dla każdego miłośnika służb specjalnych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj