Władze włoskiej Wenecji wypowiadają wojnę gondolierom, którzy malują swe łódki w fantazyjne kolory lub - co gorsza - wypisują na nich reklamy. Bo, według włodarzy, gondole powinny być tradycyjne, czyli czarne.
Według władz łódź ma być pomalowana na czarno, z ciemnoniebieskim wnętrzem i zwykłymi, skórzanymi poduszkami na ławkach. Do tego na gondoli ma być jak najmniej figurek czy innych ozdób. Każdy sternik, którego łódka będzie wyglądać inaczej, straci prawo do przewożenia ludzi.
Gondolierzy bronią się. Twierdzą, że turyści wolą kolorowe łódki niż w smętnym czarnym kolorze. Dlatego malują je we wszystkich kolorach tęczy, a na burtach wypisują imiona swych żon czy dziewczyn. Oprócz tego ozdabiają łódki figurkami różnych znanych weneckich postaci.
Czy dostosują się do nowych przepisów? Mówią, że tak. W końcu władze wyciągnęły ciężkie armaty.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|