Dziennik Gazeta Prawana logo

Cenckiewicz: Prawica musi wyciągnąć lekcję z porażki Orbana. Rok 2023 był zabawą

dzisiaj, 07:50
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Sławomir Cenckiewicz
Sławomir Cenckiewicz/East News
"Węgierska lekcja powinna zostać przeanalizowana przez prawicę na różnych płaszczyznach" – ocenił w niedzielę wieczorem szef BBN Sławomir Cenckiewicz, komentując częściowe wyniki wyborów na Węgrzech. "Rok 2023 był jedynie zabawą!" – napisał, nawiązując do wyborów parlamentarnych w Polsce w roku 2027.

Cenckiewicz nawiązał do wpisu na X posła PiS Janusza Kowalskiego, który zamieścił swoje zdjęcie z premierem Węgier Viktorem Orbanem z podpisem: "Dziękuję za wspieranie przez lata Polski. Nigdy tego nie zapomnimy!".

Cenckiewicz: Orban był sojusznikiem w Polsce jedynie w starciu z UE

"Był sojusznikiem Polski jedynie w rozgrywce z kosmopolitami i centralistami w UE oraz w kwestii migracji. To było ważne, ale za mało. Poza tym jedynie pogłębiał sprzeczności – inna percepcja zagrożeń rosyjskich, różnice w postrzeganiu sojuszu północnoatlantyckiego (o roli Węgrów we wspólnocie wywiadu powstaną kiedyś studia), zupełnie niezgodna z naszymi interesami polityka energetyczna (ostatnie wyczyny i wyprawa Mola na rynek serbski w konsultacji z Rosją), pogrzebanie idei Trójmorza…!" – napisał szef BBN.

Cenckiewicz: Relatywizacja prorosyjskich zachowań Orbana była błędem

"Nagrania rozmów węgierskiego premiera i szefa MSZ z (Władimirem) Putinem i (Siergiejem) Ławrowem ujawnione ostatnio (zdobyte być może przez jeden z wywiadów) są tego wszystkiego egzemplifikacją. Relatywizacja tego na polskiej prawicy antyrosyjskiej była błędem (delikatnie mówiąc). Może przynajmniej lustracja nastanie na Węgrzech i inna polityka archiwalna" – dodał Cenckiewicz.

Cenckiewicz: W 2027 roku będzie się  działo, 2023 był  jedynie zabawą!

Według niego "generalnie węgierska lekcja powinna zostać przeanalizowana przez prawicę na różnych płaszczyznach – od kwestii rzeczywistej jakości tego sojuszu po problem zaangażowania zachodnich kosmopolitów i środków w zmianę na Węgrzech, jako zapowiedzi tego co będzie u nas w 2027 r., by utrzymać (premiera, Donalda) Tuska z (szefem MON, Władysławem) Kosiniakiem (Kamyszem) i (marszałkiem Sejmu, Włodzimierzem) Czarzastym przy władzy!". "Rok 2023 był pod tym względem jedynie zabawą!" – ocenił szef BBN.

Zwycięstwo Tiszy Petera Magyara w wyborach na Węgrzech

Partia Tisza Petera Magyara wygrała wybory parlamentarne na Węgrzech – wynika z najnowszych danych Narodowego Biura Wyborczego (NVI) po przeliczeniu ponad 99 proc. głosów.

Prognozy składu przyszłego, 199-osobowego parlamentu dają ugrupowaniu Magyara 137 mandatów, czyli ponad większość konstytucyjną, która wynosi 133 mandaty. Koalicja Fidesz-KDNP może liczyć na 55 miejsca, a skrajnie prawicowy Ruch Naszej Ojczyzny (Mi Hazank) – na 7.

Według częściowych wyników Tisza zdobyła 94 miejsc w okręgach jednomandatowych i 43 miejsca w związku z głosowaniem na listy partyjne. W przypadku Fideszu te liczby wynoszą odpowiednio 12 i 43. Wynik Tiszy daje jej większość niezbędną do zmiany konstytucji i ustaw przyjmowanych przez rząd premiera Viktora Orbana w ciągu ostatnich 16 lat jego nieprzerwanych rządów.

Orban już po podliczeniu nieco ponad 50 proc. oddanych głosów uznał swoją porażkę i pogratulował Magyarowi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj