Peter Magyar nie pozostawiał złudzeń co do losu polskich polityków ukrywających się na Węgrzech. Już w lutym zapowiedział, że jeśli jego partia przejmie rządy, dokona ekstradycji Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego "pierwszego dnia". Nowy lider Węgier chce w ten sposób odciąć się od polityki Viktora Orbana, który udzielił Polakom azylu, uznając ich za ofiary prześladowań politycznych.
Ozdoba: Magyar ma dziś inne problemy na głowie niż Ziobro
Europoseł Jacek Ozdoba, który wspierał Orbana w kampanii, ostro krytykuje Magyara. Uważa on, że lider partii TISZA budował swoją popularność na "mowie nienawiści" i "obsesyjnym podejściu", które porównuje do stylu Donalda Tuska. Ozdoba twierdzi, że Magyar powinien zająć się bezpieczeństwem Europy i uzależnieniem Węgier od Rosji, zamiast ścigać polskich polityków. Przyznaje jednak, że porażka Fideszu jest faktem, z którego należy wyciągnąć wnioski.
Peter Magyar ma dziś inne problemy na głowie niż Zbigniew Ziobro, chociażby uzależnienie Węgier od Federacji Rosyjskiej - powiedział europoseł PiS Jacek Ozdoba. Niech Magyar zajmie się tym, co dotyczy Węgrów i bezpieczeństwa większości Europy - dodał.
Większość konstytucyjna dla opozycji
Wyniki wyborów są dla środowiska Viktora Orbana bolesne. Partia TISZA uzyskała ponad 53 proc. głosów, co daje jej 138 mandatów w 199-osobowym parlamencie. Taki wynik pozwala Peterowi Magyarowi na samodzielną zmianę konstytucji. Rządzący dotąd Fidesz zdobył jedynie 55 miejsc.
Jakie zarzuty chce postawić prokuratura Ziobrze?
Przypomnijmy, że polska prokuratura pod kierownictwem Waldemara Żurka chce postawić Zbigniewowi Ziobrze poważne zarzuty. Śledczy oskarżają byłego ministra m.in. o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, wykorzystywanie stanowiska do celów przestępczych w latach 2015-2023. Zbigniew Ziobro twierdzi, że wróci do kraju dopiero wtedy, gdy odzyska on "rzeczywistą praworządność". Do tej pory chronił go parasol dyplomatyczny Viktora Orbana.