Dziennik Gazeta Prawana logo

Farmerzy stracili miliony na ptasiej grypie

12 października 2007, 15:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ponad 100 mln dolarów stracili już brytyjscy hodowcy drobiu, bo na Wyspy powróciła ptasia grypa. A ma być jeszcze gorzej - władze ostrzegają, że to na pewno nie ostatni przypadek tej choroby w Wielkiej Brytanii.

Hodowcy, którzy nie mogą sprzedać swoich produktów, szacują straty na 120 mln dolarów (360 mln złotych). Rosja i Japonia wprowadziły właśnie zakaz importu ptactwa z Wielkiej Brytanii.

Z farmy Bernard Matthews Foods, którą zaatakował wirus ptasiej grypy, wyjechał ostatni tir wyładowany kilkudziesięcioma tysiącami zabitych indyków. Te zarżnięto, by choroba się nie rozprzestrzeniła. W sumie wybito już całe 160-tysięczne stado.

Wokół miejsca wyznaczono 10-kilometrową strefę bezpieczeństwa. Dziennikarzom nawet nie pozwolono zbliżyć się do fermy. W innych gospodarstwach rolnicy także poustawiali znaki z zakazami wjazdu.

Na farmie BMF chorobę wykryto w ubiegłym tygodniu. Władze już wiedzą, że to ta sama odmiana wirusa, co odkryta w styczniu w gospodarstwie na Węgrzech. Już około 50 krajów zanotowało u siebie przypadki ptasiej grypy. Choroba zabiła 165 osób.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj