Polscy żołnierze, którzy w maju wylądują w Afganistanie, znajdą się w samym centrum ofensywy talibów. Islamiści już teraz zapowiadają, że wiosną urządzą żołnierzom NATO krwawą łaźnię.
Do walki ma być gotowych ponad 10 tys. zaprawionych w bojach talibów i kilka tysięcy zamachowców-samobójców. Jak zapowiada jeden z dowódców terrorystów - mułła Abdul Rahim - wiosna w Afganistanie będzie krwawa. Bo islamiści wezmą na celownik przede wszystkim żołnierzy koalicji. Chcą odbić południowe tereny Afganistanu i wyrzucić siły NATO z kraju.
Dlatego Polacy mogą znaleźć się od razu w strefie walk. Będą musieli zmierzyć się z zaprawionym w wojnie partyzanckiej przeciwnikiem, który doskonale zna teren. W zeszłym roku w podobnych atakach zginęło cztery tysiące osób. A teraz - jak straszą talibowie - ma być jeszcze gorzej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|