Dziennik Gazeta Prawana logo

Elektryczne kajdany na nogach holenderskich więźniów

12 października 2007, 15:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Elektryczne łańcuchy na nogach warunkowo zwolnionych więźniów? Na taki pomysł wpadło holenderskie Ministerstwo Sprawiedliwości. System ma przypominać zakładanie blokad na koła samochodów - zachwala rzecznik resortu.

"Jednak w przeciwieństwie do blokad na kołach, nasz system jest elastyczny" - mówi Wim van der Weegen. "Jeżeli więźniowie będą przestrzegać warunków zwolnienia, nie będą w ogóle czuć, że są w łańcuchu. Niech jednak spróbują złamać prawo, to nie ruszą z miejsca".

Więźniowie, którzy popełnili poważne przestępstwa tuż po warunkowym zwolnieniu, są w Holandii plagą. Władze chcą walczyć z bezprawiem za pomocą prądu.

Gdy system zatwierdzi parlament, do powszechnego stosowania wejdą klamry montowane nad kolanami więźniów. Przy próbie ucieczki wysyłany jest elektryczny impuls, który poraża mięśnie w nogach. Nogi się podkurczają i więzień pada na ziemię. Może go uwolnić tylko policja.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj