Wedle nowego prawa, potężny rynek gier hazardowych Moskwy ma się zdecydowanie skurczyć, a jaskinie gier przeniosą się poza miasto, w specjalnie wyznaczone cztery strefy.
Zyskać mają mieszkańcy stolicy Rosji, którzy (wedle danych przedstawianych przez Łużkowa) mają pewne niedobory w znajomości własnych i zagranicznych pisarzy. Czterech na dziesięciu nigdy nie przeczytało żadnej książki, a sześciu na dziesięciu nie czyta gazet...
Mer Moskwy Jurij Łużkow korzysta z sytuacji, że 2 tys. miejskich kasyn będzie zamkniętych i chce w nich urządzić kluby książki i biblioteki. "Poziom czytelnictwa jest na tak niskim poziomie, że musimy szybko coś zmienić" - napisano w komunikacie na stronie internetowej urzędu miasta.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Powiązane
Reklama
Reklama
Reklama