Dziennik Gazeta Prawana logo

Peruwiańczycy kończą z "manianą"

12 października 2007, 16:00
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Bicie dzwonów i salwy armatnie dały Peruwiańczykom o godz. 18 naszego czasu znak do dokładnego ustawienia zegarków. Prezydent, armia, Kościół - wszyscy włączyli się do akcji, która ma skończyć z obiegową opinią, że mieszkańcy tego kraju są wyjątkowo niepunktualni.

Prezydent, biskupi i najwyższe władze państwowe. Wszyscy na głównym placu Limy jednocześnie ustawili zegarki. Czas podała Marynarka Wojenna. Władze Peru chcą wreszcie skończyć z oskarżeniami cudzoziemców, że niepunktualność to cecha narodowa Peruwiańczyków, którzy na pytanie, kiedy coś zrobią, odpowiadają "maniana" - "jutro".

W peruwiańskiej telewizji rusza też specjalna kampania reklamowa. Filmiki mają jedną wspólną cechę. Dowodzą, że bycie niepunktualnym to obraza.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj