Zwierzę najpierw trafiło go rogami w biodro i przewróciło. W chwilę potem rzuciło się na leżącego Hiszpana, raniąc mu genitalia.
Lekarze ratowali jądra matadora przez dwie godziny i - na szczęście dla niego - udało im się. Wypadek nie zraził Cruza do zawodu. I już zapowiedział, że za trzy tygodnie wróci na arenę, by zemścić się na byku.
Film z tego koszmaru można zobaczyć tutaj.