Pielęgniarki na oddziale położniczym były mocno zaszokowane, gdy zamiast niemowlęcia, w małym łóżeczku znalazły niedogolonego i pijanego mężczyznę. Na szczęście nikt wcześniej nie zostawił tam dziecka, bo 28-letni mężczyzna mógł je zmiażdżyć.
Do wolno trzeźwiejącego delikwenta została wezwana policja. Z niemowlęcego kojca trafił za kratki.