Dziennik Gazeta Prawana logo

Wojska USA przemierzają góry Afganistanu

13 października 2007, 14:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Każdy krok i oddech w tym miejscu to potworny wysiłek. Patrole rzadko bywają tak wyczerpujące, jak te w Nuristanie. Żołnierze ze 151. batalionu piechoty dotarli właśnie w najbardziej niedostępne i najwyżej położone obszary Afganistanu, przy granicy z Pakistanem.
"Teren w tym miejscu jest wyjątkowo trudny" - mówi Nic Robertson, korespondent wojenny CNN. "Nuristan jest tak daleko od cywilizacji, że nie ma w nim asfaltowych dróg, szpitali ani normalnej władzy. A - jak mówią komandosi - gdzie nie ma dróg, pojawiają się wrogowie" - tłumaczy reporter. Przed pięcioma laty w tym samym rejonie ukrywał się Osama bin Laden. I niewykluczone, że nadal tam jest.

By szukać Osamy i walczyć z talibami, po raz pierwszy w ten rejon dotarło tak wielu amerykańskich żołnierzy. Dokładna ich liczba owiana jest tajemnicą, Możliwe, że w ciężkiej walce w górach pomogą im miejscowi. Bo dla afgańskich górali talibowie też nie są miłymi gośćmi.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj