Młodzi Rosjanie z dużych miast uwielbiają zabawę, mało myślą o polityce za to sporo o własnym kraju. Za czasów Borysa Jelcyna, tak w sztuce jak i kulturze, to co narodowe kojarzyło się z przeszłością i było złe. "Gdy pojawił się Putin, nacjonalizm wrócił i w sztuce" - tłumaczy artysta-malarz, Władimir Dubossarski.
Wiktor Erofiejew, pisarz, w swoich książkach i programach telewizyjnych zajmuje się poszukiwaniem narodowej dumy. "Komunizm był zasadniczo przeciwny nacjonalizmowi" - tłumaczy i dodaje, że "gdy upadł, ludzie zaczęli na nowo poszukiwać dumy z bycia tym kim są".
Odnalezienie własnej tożsamości udało się dopiero za czasów prezydenta Władimira Putina.
Nowe pokolenie Rosjan, które wypełnia kluby i restauracje nowoczesnej Moskwy, dorasta w kraju rządzonym przez Władimira Putina. I tak jak ich państwo, ma niespożyte zasoby energii i narodowej dumy. Za czasów prezydenta Borysa Jelcyna dopiero zaczęli jej szukać. W końcu - dzięki Putinowi - odnaleźli ją.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Reklama
Reklama
Reklama