Dziennik Gazeta Prawana logo

Siedem milionów francuskich wyborców do wzięcia

13 października 2007, 14:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
O jego głosy walczyło zaciekle dwoje kandydatów na prezydenta Francji. A on zrobił im psikusa i zapowiedział, że nie poprze żadnego z nich. Centrowy polityk Francois Bayrou zapowiedział, że nie będzie sugerował swoim wyborcom, jak mają głosować w drugiej turze wyborów prezydenckich. A chodzi o prawie siedem milionów wyborców.

Bayrou w pierwszej turze wyborów zajął trzecie miejsce i nie wszedł do dalszej rozgrywki o schedę po prezydencie Chiracu. Dlatego i socjalistka Ségolène Royal, i konserwatysta Nicolas Sarkozy z niecierpliwością czekali, co powie swoim wyborcom. Na Bayrou głosowało aż 6,8 mln Francuzów. Ich głosy mogłyby im zapewnić zwycięstwo w drugiej turze.

Ale polityk zdecydował, że nie poprze żadnego z kandydatów. Nie ujawnił też, na kogo sam zagłosuje. A to oznacza, że Royal i Sarkozy będą musieli sami przekonać wyborców Bayrou do głosowania na siebie.

Francois Bayrou zdecydował się spożytkować poparcie, jakie dostał od Francuzów. Dziś ogłosił, że zakłada nową "partię demokratyczną", która w czerwcu weźmie udział w wyborach parlamentarnych.

Przedwyborcze sondaże większą szansę na zwycięstwo przyznają Sarkozy'emu. Kandydat prawicy w pierwszej turze zgromadził ponad 31 procent. Na socjalistkę Royal głosowało prawie 26 procent. Bayrou zyskał poparcie 18,5 procent Francuzów. Druga tura wyborów odbędzie się 6 maja.

Wstępne sondaże wskazują, że spośród elektoratu Bayrou na Sarkozy'ego zamierza głosować mniej więcej tyle samo Francuzów, co na Royal. Co czwarty z wyborców w ogóle nie zamierza iść na drugą turę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj