Wypadek wydarzył się tuż przed 7.00 rano, na zalewanym deszczem odcinku autostrady przecinającej rzekę św. Józefa. Z powodu prowadzonych na moście prac remontowych ruch na tym odcinku był puszczany wahadłowo.
Ciężarówka wbiła się z impetem w ostatnie samochody, czekające w dwukilometrowym korku przed mostem. Kierowca był trzeźwy, nie wiadomo jednak, czy nie zasnął. Znaki informujące o ograniczeniach w ruchu umieszczono kilka kilometrów przed mostem.