Dziennik Gazeta Prawana logo

Nastolatek zabił ołówkiem małe kaczorki

13 października 2007, 14:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Szóstoklasista ze szkoły w Kansas (USA) zadźgał ołówkiem dwa małe kaczorki i ich mamę. Rodzina kaczek miała swoje gniazdo tuż koło szkoły w Kansas, do której chodził mały psychopata. Przerażeni koledzy, widząc, co zrobił, zaalarmowali nauczycieli. Chłopaka zbadają psychiatrzy.

Uczniowie Wilbur Middle School nazwali kaczkę Lucy i codziennie doglądali jajek, które wysiadywała. Pilnowali, by kaczuszkom nic nie przeszkadzało. Z jajek wykluły się dwa małe kaczorki, ich zdjęcia trafiały nawet na prywatne strony uczniów. Aż jednego dnia ich martwe i poranione ciała znaleziono koło gniazda. Obok leżał zakrwawiony ołówek.

Koledzy szybko odkryli, kto zamordował szkolnych pupili. Dyrekcja szkoły zawiesiła chłopaka, a policja skierowała go na badania psychiatryczne. Młodocianemu mordercy za okrucieństwo wobec zwierząt grozi rok więzienia za kratami. Ale co najwyżej wyleci ze szkoły, bo jest za młody, by pójść do więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj