Katolickie dziewczynki muszą w Nigerii nosić islamskie chusty. W prowincjach, w których większość mieszkańców to muzułmanie, gubernatorzy wprowadzają szariat - islamskie, brutalne prawo. A chrześcijańskie władze centralne nie reagują.
Gubernator stanu Kano zarządził, że każda szkoła musi obowiązkowo przestrzegać islamskich przepisów dotyczących stroju. Nawet prywatna i katolicka. Według gubernatora, podniesie to moralność wśród młodzieży.
Kano jest jednym z 12 stanów północnej Nigerii, w którym obowiązuje szariat. Ludzi karze się tam ukamienowaniem czy obcięciem ręki. Chrześcijanie, którzy tam mieszkają, boją się. Centralny rząd nie robi nic, żeby im pomóc. Coraz częściej dochodzi też do walk uzbrojonych religijnych bojówek. Giną w nich tysiące ludzi.
Wielu chrześcijan boi się też, że po najbliższych wyborach, kiedy szefem państwa zostanie wybrany muzułmanin, zacznie się islamizacja Nigerii na całego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane