Matka przyjechała odebrać 14-letnią córkę ze szkoły, lecz kilkaset metrów przed szkołą zemdlała za kierownicą i uderzyła swoim cadilackiem rocznik 2002 najpierw w wał ziemny, później w ławkę, a na końcu odbiła się od budynku.
42-letnia Dee Ann Miller nie została oskarżona, bo uznano, że do wypadku doszło nie z jej winy.