Dziennik Gazeta Prawana logo

Pójdzie siedzieć, bo ujawnił plany Busha

13 października 2007, 14:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Bush chciał zbombardować arabską telewizję Al-Dżazira. Blair mu to wybił z głowy. Wszyscy dowiedzieli się o tym, dzięki brytyjskiemu urzędnikowi. David Keogh ujawnił tajną notatkę ze spotkania. Posiedzi za to w więzieniu pół roku.

W tej telewizji z Kataru pokazują bin Ladena, egzekucje i oświadczenia terrorystów. "To zachęca do ataków" - mówił Bush Blairowi w kwietniu 2004 roku. Obaj przywódcy spotkali się wtedy w Białym Domu. "Zbombardujmy ją" - miał powiedzieć amerykański prezydent. Ale Blair odwiódł go od ataku. "Będą z tego same kłopoty" - mówił.

Z rozmowy powstała tajna notatka. Dzięki Davidowi Keoghowi - 50-letniemu urzędnikowi - notatka trafiła do gazety "Daily Mail". Wybuchł ogromny skandal. Waszyngton i Londyn od razu zaprzeczyły. "Na tym spotkaniu nie mówiono o zbombardowaniu siedziby Al-Dżaziry" - brzmiało oświadczenie.

Po tajnym procesie urzędnika skazano na pół roku więzienia. Za złamanie tajemnicy państwowej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj