Dziennik Gazeta Prawana logo

Floryda modli się o deszcz

13 października 2007, 14:58
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Strażacy z Florydy przed kolejnym wyzwaniem. Silny wiatr wznieca dogasające już pożary. Choć dym nie przysłania już nieba nad Florydą, sytuacja jest poważna. Lasy wciąż są wyschnięte na wiór. Zagrożenie pożarami wcale nie zmalało.

Kościoły organizują specjalne msze w intencji obfitych opadów deszczu. Bo tylko to może odsunąć widmo kolejnego kataklizmu, jak ten sprzed kilku dni, gdy spłonęło 130 tysięcy akrów lasu.

Strażacy z całej Florydy zebrali się na północy stanu. Specjalne patrole bez przerwy sprawdzają lasy. Dopóki nie spadnie deszcz, tylko tyle mogą zrobić.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj