Choć od czasu pierwszej wojny w Zatoce minęło szesnaście lat, żołnierze nadal chorują i umierają z nieznanych powodów. Prowadzone w dużej tajemnicy wojskowe śledztwo oficjalnie nie wskazywało, dlaczego byli żołnierze cierpią na nudności, bóle głowy, miewają zapaści i zapadają na różne formy raka.

U około 100 tys. żołnierzy, którzy znaleźli się w zasięgu trującej chmury, wykryto 5-proc. ubytek w mózgu. Niewyjaśniony pozostaje los ponad 50 tys. żołnierzy, którzy chorują, lecz nie mieli kontaktu z bojowymi gazami.

Powyżej tajny ośrodek iracki Khamisiyah przed wybuchem śmiercionośnych gazów