W demonstracjach w regionie Guangxi uczestniczyli mieszkańcy sześciu miasteczek i wsi - w sumie ponad 3 tys. ludzi. Zostały one jednak brutalnie rozbite przez policję, a 28 osób trafiło za kraty. Wszyscy domagali się likwidacji wysokich kar nakładanych za posiadanie więcej niż jednego dziecka. Choć polityka planowania rodziny funkcjonuje w ten sposób od 1970 roku, to jednak w ostatnich latach restrykcje się zaostrzyły.
Zdjęcia z zamieszek pojawiły się na blogach. Widoczne na zdjęciach ostrzeżenia władz nie pozostawiają wątpliwości co do powagi sytuacji: "Ci, którzy nie zgodzą się na wsadzenie spirali, sterylizację lub kary finansowe, zostaną pobici".