Pewny uścisk dłoni Terminatora i wzajemne przyjacielskie klepnięcia po plecach - od tego rozpoczęło się spotkanie gubernatora Kalifornii z premierem Tonym Blairem. "Rozmowy przebiegały w przyjacielskiej atmosferze. Panowie chwalili się wzajemnie za autorskie pomysły na walkę z globalnym ociepleniem" - komentuje reporterka CNN.

To ostatni pełny dzień pracy premiera Wielkiej Brytanii, który na stanowisku szefa rządu utrzymał się całą dekadę. Słynny Terminator, który przyjechał na Wyspy rozmawiać o ekologii, może być inspiracją dla kolejnego lokatora Downing Street 10. Spotykając się z gubernatorem Kalifornii, Blair dał znak, czym powinien zajmować się jego następca: ekologią.