Ogień strawił już ponad tysiąc hektarów lasu i dwieście domów. Teraz zagraża nowemu osiedlu nad południowym brzegiem jeziora. Silny wiatr sprzyja rozprzestrzenianiu się ognia. Płoną lasy i zarośla na zboczach góry nad jeziorem. Na szczęście dotąd nikt nie zginął.