Wedle raportu, koncern posiadał 69 procent akcji telewizji, zaś w 2006 uzyskał już 100 procent. Proces przejmowania opozycyjnej stacji telewizyjnej, dziecka oligarchy Władimira Gusińskiego, rozpoczął się w 2001 roku.

Od tego czasu wymieniono całe kierownictwo, a z pracy odeszło wielu nieprzychylnych Putinowi dziennikarzy. Działająca od 1993 roku telewizja krytykowała m.in. łamanie praw człowieka w Czeczenii oraz korupcję na szczytach rosyjskich władz.