Dziennik Gazeta Prawana logo

Bomby miały zabić setki osób w Londynie

13 października 2007, 15:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To już pewne - Londyn znów stał się celem terrorystów. Policjantom udało się rozbroić dwa auta, wypełnione butlami z gazem, gwoździami i kanistrami z paliwem. Ładunki były przygotowane do odpalenia sygnałem z telefonu komórkowego. Miały zabić setki osób.

W nocy z czwartku na piątek policja udaremniła zamach bombowy pomiędzy Picadilly Circus a Trafalgar Square. W mercedesie znaleziono bombę naszpikowaną gwoździami, która miała wybuchnąć niedaleko zatłoczonego, nocnego klubu. Kolejny samochód-pułapka zaparkował przy Park Lane, blisko Pałacu Buckingham.

W obu były ładunki wybuchowe gotowe do odpalenia sygnałem z telefonu komórkowego. Aby zniszczenia były większe, terroryści umieścili tam także butle z gazem, kanistry z paliwem i mnóstwo gwoździ. Policja nie ukrywa, że gdyby bomba wybuchły, byłyby setki ofiar.

Gdy nadszedł kolejny sygnał o trzecim podejrzanym samochodzie przy Fleet Street, natychmiast antyterroryści sprawdzili auto. Okazało się, że alrm był fałszywy.

"Zagrożenie terroryzmem jest realne Życie musi biec naprzód, a my wszyscy musimy być czujni" - mówi Peter Clarke, szef wydziału ds. zwalczania terroryzmu Scotland Yardu .

Eksperci twierdzą, że podobne ładunki wybuchają w Bagdadzie. Stąd podejrzenie, że autorami piątkowych prób zamachów są terroryści powiązani z Al-Kaidą.

W Londynie panuje w tej chwili najwyższy stopień zagrożenia terrorystycznego. Miasto jest całkowicie sparaliżowane. Kilka głównych ulic jest zamkniętych przez policję. Specjalne grupy szukają kolejnych samochodów-pułapek.

W zamachach 7 lipca 2005 roku w Londynie zginęło 56 osób. Sprawcami byli islamiści.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj