Jose Temprana urodził się w Pinar del Rio w 1901 roku. Pracował jako poławiacz gąbek i homarów. Musiał wyżywić ósemkę dzieci, które wychowywał samotnie po śmierci pierwszej żony. Potem ożenił się jeszcze raz. Jego druga żona zmarła cztery lata temu.

Reklama

W 1964 roku Jose Temprana został aresztowany za przemyt broni z USA na Kubę. W więzieniu spędził 30 lat. Po wyjściu od razu poprosił o wizę do Miami, a tam zaczął ubiegać się o obywatelstwo. Dwukrotnie mu odmawiano. Dopiero teraz władze USA uznały, że Temprana może być Amerykaninem.

Szczęśliwy dzień staruszek uczcił lampką szampana w towarzystwie innych imigrantów z Kuby.