Nie miał pieniędzy na leczenie choroby nerek córki, więc postanowił pozbyć się dziecka. Wyrodny ojciec wrzucił chorą ośmiolatkę do rzeki. Mała Hinduska życie zawdzięcza rybakom, którzy byli świadkami tragedii i natychmiast wyłowili dziecko.
Lekarze w Bombaju powiedzieli ojcu dziewczynki, że leczenie córki będzie kosztowało równowartość 20 tys. złotych. Ubogi sprzedawca owoców z indyjskiego miasta Jaunpur nie mógł sobie na to pozwolić, więc - wróciwszy z pracy - zabrał córkę na spacer nad rzekę. Tam wepchnął bezbronne dziecko do wody i uciekł.
Mundurowi przekazali cudem uratowane dziecko matce i zaapelowali do organizacji pozarządowych o pomoc w sfinansowaniu leczenia dziewczynki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|