Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekolodzy skazani za terroryzm

13 października 2007, 16:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Chelsea Gerlach nie uważa się za terrorystkę. Ale wysadzanie w powietrze fabryk i kurortów inaczej potraktował amerykański sąd. Za pięć potężnych pożarów Gerlach oraz jej dziewięcioro kolegów i koleżanek z Frontu Wyzwolenia Zwierząt spędzi za kratkami od 3 do 13 lat.

Ich działalność przyniosła 40 mln strat. Spalili m.in. nowe osiedle mieszkaniowe w Colorado, parking pełen samochodów u auto-dealera w Oregonie, zakład mięsny i biurowce. Działali w pięciu zachodnich stanach USA. W niemal każdym przypadku podpisywali się pod swoim "dziełem" i ostrzegali przed nowymi atakami.

"Niszcząc czyjąś własność, broniliśmy życia. Wszystko dla zwierząt, ekosystemu i ludzi, bo i człowiek potrzebuje czystego środowiska" - tłumaczy podpalaczka.

Władze federalne uznały jednak podpalenia jako działania o charakterze terrorystycznym, wydłużając tym samym wyroki więzienia i otwierając szansę na umieszczenie w superciężkich więzieniach.

Zieloni boją się siedzieć między największymi zbrodniarzami Ameryki, więc zarówno Chelsea Gerlach, jej narzeczony, jak i dwoje innych skazanych postanowiło przekazać władzy wszystko, co wiedzą o terrorystycznej ekosiatce w USA.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj