Dziennik Gazeta Prawana logo

Francuski żandarm zabił swoje dzieci i siebie

13 października 2007, 16:16
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Francuski żandarm zastrzelił dwójkę własnych dzieci, adiutanta a potem siebie. Tragedia zdarzyła się dziś rano w koszarach policji w Malakoff na południowych przedmieściach Paryża. Przyczyny szaleństwa żandarma nie są na razie znane.
Początkowo informowano o strzelaninie między żandarmami. Na miejsce zbrodni przyjechali prokuratorzy, a nawet minister spraw wewnętrznych Michele Alliot-Marie, której podlega żandarmeria.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj