Dziennik Gazeta Prawana logo

Syn Kadafiego: Torturowaliśmy bułgarskie pielęgniarki

5 listopada 2007, 23:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Tak, torturowaliśmy bułgarskie pielęgniarki i palestyńskiego lekarza" - przyznał w wywiadzie dla telewizji Al-Jazeera syn przywódcy Libii, Saif al-Islam. Potomek Muammara Kadafiego z kamiennym spokojem potwierdził szokujące zeznania uwolnionych niedawno medyków.

"Tak, byli oni torturowani wstrząsami elektrycznymi i straszono ich, że to samo może spotkać ich rodziny" - relacjonował Saif al-Islam. Ale zaraz dodał, że wstrząsające wspomnienia palestyńskiego lekarza Aszrafa al-Hadżudża, który opowiadał o swoich przeżyciach w holenderskiej telewizji, to w dużej części kłamstwo.

Doktor z obłędem w oczach wspominał metody śledcze, stosowane przez libijskich strażników więziennych. Lekarz opowiadał, że był odurzany narkotykami, szczuty psami, a do stóp i genitaliów przystawiano mu elektrody.

Tak samo miały być traktowane także więzione kobiety. "Byłyśmy poddawane wstrząsom elektrycznym, bite kijami" - żaliły się. "Strażnicy po nas skakali, a dwie z nas zgwałcili" - dorzuciły. Jedna z pielęgniarek próbowała popełnić w czasie śledztwa samobójstwo.

Dlaczego medyków poddawano tak okrutnym cierpieniom? W ten sposób śledczy wymusili na nich przyznanie się przed libijskim sądem do zarażenia wirusem HIV 438 libijskich dzieci.

Jedynie w oparciu o te wymuszone zeznania sąd skazał pięć pielęgniarek i lekarza na śmierć. Gdy wyrok zamieniono na dożywocie, można było rozpocząć proces ekstradycji medyków do Bułgarii. Tuż po przylocie do kraju 24 lipca prezydent ich ułaskawił. Horror trwający osiem lat wreszcie się skończył.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj