Dziennik Gazeta Prawana logo

Putin: Rosja nie ma powodów, by bać się Chin

7 września 2010, 08:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Premier Rosji Władimir Putin powiedział, że Rosja nie ma się czego obawiać ze strony Chin, a niepokoje o ewentualne zasiedlenie rosyjskich terytoriów na Dalekim Wschodzie są przesadzone.

Rosja i Chiny głoszą oficjalnie, że ich relacje są lepsze niż kiedykolwiek, ale wysokiej rangi politycy rosyjscy przyznają, że coraz bardziej asertywne i rosnące w potęgę Chiny budzą ich niepokój - pisze agencja Reutera.

Chiny - najszybciej rosnąca gospodarka świata - zapewniły sobie długoterminowe dostawy ropy i gazu z Rosji. Putin w zeszłym miesiącu otworzył rurociąg, który dostarczał będzie syberyjską ropę do Chin. Moskwa jest bardzo zainteresowana dywersyfikacją listy swoich klientów i zależy jej na częściowym uniezależnieniu się od odbiorców europejskich i sprzedaży ropy, gazu i metali - najważniejszych rosyjskich towarów eksportowych - do Chin.

"Nie ma zagrożeń po chińskiej stronie (...) Wiemy jak się nawzajem szanować" - powiedział Putin ekspertom zabranym na spotkaniu Klubu Wałdajskiego w czarnomorskim kurorcie Soczi. Ale, mimo tych wszystkich zapewnień, Moskwę niepokoi wzrost potęgi sąsiada, który ma 1,3 mld mieszkańców, podczas gdy populacja Rosji wynosi 142 mln. Gospodarka Chin wzrosła o ok. 8,7 proc. w zeszłym roku, podczas gdy gospodarka rosyjska skurczyła się o 7,9 proc. - według danych Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

Putin powiedział, że rozwój Wschodniej Syberii i Dalekiego Wschodu jest priorytetem moskiewskiej polityki i, że ma nadzieję na pogłębienie więzi z Chinami. Niektórzy ekonomiści - pisze Reuters - twierdzą, że dynamiczny wzrost gospodarki Chin może pomóc w rozwoju rosyjskiego Dalekiego Wschodu poprzez inwestycje w regiony Rosji, gdzie gęstość zaludnienia wynosi mniej niż dwie osoby na kilometr kwadratowy, podczas gdy tuż za granicą, na terytorium Chin zaludnienie wynosi 50 do 100 osób na kilometr.

Klub Wałdajski skupia znanych publicystów, politologów, ekonomistów, historyków i byłych polityków głównie z Europy, USA i Japonii, którzy specjalizują się w sprawach Rosji. Tegoroczne forum to już siódme takie spotkanie. Pierwsze odbyło się w 2004 roku w rezydencji prezydenta Rosji nad jeziorem Wałdaj, ok. 400 km na północny zachód od Moskwy. Stąd nazwa - Klub Wałdajski.

W tegorocznym forum uczestniczy ponad 100 ekspertów z kilkunastu krajów, w tym Polski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj