Dziennik Gazeta Prawana logo

"Uniewinnienie szefów Jukosu oznaczałoby winę Putina"

28 grudnia 2010, 10:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Uniewinnienie szefów Jukosu oznaczałoby winę Putina"
PAP/EPA
Wyrok skazujący dla Michaiła Chodorkowskiego i Płatona Lebiediewa w drugim procesie Jukosu był do przewidzenia, gdyż ich uniewinnienie stałoby się wyrokiem skazującym dla systemu politycznego imienia Władimira Putina - pisze we wtorek dziennik "Wiedomosti".

"Oczekiwanie odwagi od sędziego Wiktora Daniłkina czy politycznej decyzji od prezydenta Dmitrija Miedwiediewa było zawyżone" - pisze w artykule redakcyjnym ten opiniotwórczy dziennik rosyjski, wydawany przy współpracy z "Wall Street Journal" i "Financial Times". Zaznacza jednocześnie, że również pozostawiając Chodorkowskiego i Lebiediewa w więzieniu, system będzie wciąż odczuwał silną presję istnienia sprawy Jukosu.

Na razie nie wiadomo, jak długo potrwa czytanie wyroku - pisze dziennik. Zaznacza, że obecnie wszystko przeszło "w dziedzinę matematyki: oskarżenie jest absurdalne i wymiar kary zależy od pewnych kalkulacji politycznych związanych z wyborami w latach 2011-2012 i 2016-2018".

"Dosłownie sprawa przedstawia się następująco: na ile powinni być skazani Chodorkowski i Lebiediew, aby to maksymalnie urządzało tzw. elitę" - pisze dziennik.

"Wiedomosti" sugerują, że nowe kary w procesie byłych szefów Jukosu to warunek drugiej kadencji prezydenta Miedwiediewa. "Oświadczywszy, że niedopuszczalne jest wpływanie na sąd przed wydaniem wyroku, (Miedwiediew) będzie musiał wydawać oceny później. Kara może być skrócona w drugiej instancji, a prezydent może ułaskawić skazanych w wygodnym dla siebie momencie" - pisze dziennik.

Wskazuje przy tym, że poniedziałkowy werdykt sądu w sprawie byłych szefów Jukosu potwierdził zawisłość sądownictwa w Rosji, a także nieokreśloność zasad gry w polityce i biznesie.

Konsekwencje zewnętrzne tego będą polegać, zdaniem dziennika, na zaostrzeniu stanowiska wobec Rosji (głównie ze strony USA, gdzie umocnili się Republikanie) i na redukcji inwestycji, głównie w dziedzinie tzw. wysokich technologii, gdzie inwestorzy pilnie obserwują zasady gry.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj