Dziennik Gazeta Prawana logo

NASA: Astronauta miał wypadek na rowerze

17 stycznia 2011, 12:54
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Porozmawiaj z astronautami przez Gadu-Gadu
Porozmawiaj z astronautami przez Gadu-Gadu/Inne
Weteran lotów na międzynarodową stację kosmiczną Timothy Kopra, który 24 lutego miał uczestniczyć w misji promu kosmicznego Discovery, został w sobotę ranny w wypadku na rowerze - podało NASA.

Według nieoficjalnych źródeł, na które na swojej stronie internetowej powołuje się stacja CBS, mógł on złamać biodro, co może mieć znaczący wpływ na i tak już opóźnioną misję.

NASA podała jedynie, że astronauta ma się dobrze i wciąż trwa ocena, czy będzie on w stanie wykonywać swoje obowiązki podczas misji. Agencja nie podała żadnych szczegółów na temat jego obrażeń.

Jak podkreśla stacja ABC, NASA może teraz czekać, aż Kopra wyzdrowieje lub znaleźć dla niego zastępstwo.

47-letni Kopra był szkolony jako inżynier lotu, miał też uczestniczyć w planowanych wyjściach w przestrzeń kosmiczną. Zarówno on, jak i pozostali członkowie załogi ćwiczyli od września 2009 roku.

CBS przypomina, że NASA nie szkoli rezerwowych członków załóg, chociaż nawet weterani, którzy właśnie wrócili z innych misji, potrzebują czasu, by przećwiczyć scenariusze wyjścia w przestrzeń kosmiczną.

Członkowie misji kosmicznych, którzy wkrótce mają lecieć w kosmos muszą zazwyczaj rezygnować ze wszystkich niebezpiecznych sportów: wyścigów samochodowych, nurkowania czy wspinaczki - podaje ABC.

Dwa tygodnie temu inny astronauta, Mark Kelly, który w kwietniu miał dowodzić misją promu Endeavour, dowiedział się, że jego żona, republikańska członkini Izby Reprezentantów Gabrielle Giffords, została ciężko ranna w strzelaninie w Tucson i poprosił NASA, by dowódcą misji został Rick Sturckow.

Kopra jest emerytowanym pułkownikiem. Został wybrany na astronautę w 2000 r. Uczestniczył już w dwóch misjach na Międzynarodową Stację Kosmiczną i spędził na niej jedną zmianę.

Planowana pierwotnie na wrzesień 2010 roku 39. i ostatnia misja Discovery była od tamtej pory kilkukrotnie przekładana. Pozostałe dwa wahadłowce wykonają jeszcze jeden lub dwa loty przed ostatecznym wycofaniem całej floty z eksploatacji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: naukaUSA
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj