Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska wśród wykluczonych z Unii. To robota Berlina i Paryża

4 marca 2011, 07:07
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Polska wśród wykluczonych z Unii. To robota Berlina i Paryża
AP
Nie przyznano nam nawet statusu obserwatora. Polska nie będzie miała nic do powiedzenia w najważniejszej dla Europy sprawie. Angela Merkel i Nicolas Sarkozy złamali wcześniejsze słowo.

Państwa Unii spoza strefy euro zostaną wykluczone z procesu reformowania Eurolandu. Mimo początkowych zapewnień Berlina i Paryża państwa, takie jak Polska, nie będą uczestniczyły w szczytach siedemnastki nawet jako obserwatorzy.

11 marca odbędą się dwa szczyty. Rano szczyt UE w sprawie Libii. I tu do rozmów zasiądą przedstawiciele 27 państw. W tym Polska. Po południu w części dotyczącej zarządzania kryzysowego Europą spotkają się tylko szefowie 17 państw i rządów.

– Kraje spoza strefy euro nie będą miały statusu obserwatora – potwierdza „DGP” Nicolas Kerleroux, rzecznik Rady UE. A jak twierdzą osoby z otoczenia polskiego premiera, Donald Tusk zabiegał o taki status. Polski rząd był skłonny do wykonania znaczących gestów, byle tylko nie być pomijanym przy kluczowych decyzjach o przyszłości Europy. Sugerował wręcz, że Polska dołoży się do funduszu ratującego unijnych bankrutów. Podobną taktykę przyjęła Szwecja.

Przez pewien czas Berlin i Paryż dawały do zrozumienia, że obrady będą otwarte. Trzy tygodnie temu na spotkaniu Merkel – Sarkozy – Komorowski w Wilanowie te zapewnienia zostały powtórzone. Ostatecznie obie stolice zmieniły zdanie.

Nie powiódł się także inny pomysł polskiej dyplomacji: zorganizowanie przed brukselskim spotkaniem osobnego szczytu Grupy Wyszehradzkiej, za której pośrednictwem Słowacja, Estonia czy Słowenia mogłyby przekazać uwagi państw Europy Środkowej pozostających poza strefą euro.

– Solidarność europejska padła ofiarą kryzysu – przyznała „DGP” europosłanka PO Sidonia Jędrzejewska. – Spełnia się zagrożenie powstaniem Europy dwóch prędkości – komentuje poseł SLD Marek Wikiński z sejmowej komisji finansów publicznych.

Marginalizacji w Unii obawia się nie tylko Polska. Wczoraj Lars Lokke Rasmussen, premier również pozostającej poza Eurolandem Danii, ogłosił rozpisanie referendum w sprawie przystąpienia do unii walutowej. Szef szwedzkiego rządu Fredrik Reinfeldt uznał podejmowanie decyzji o przyszłości Unii w gronie krajów strefy euro za „niedopuszczalne”. Na ostatnim szczycie UE w lutym Tusk i Viktor Orban sprzeciwili się pomysłowi szczytów jedynie w gronie „17”. Jak relacjonował „WSJ”, krytykowany za kurs polityczny Węgier Orban dostał później w Parlamencie Europejskim owację za krytykę dzielenia Europy promowanego przez Berlin i Paryż.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj