Dziennik Gazeta Prawana logo

Komandosi przed akcją wybudowali w Afganistanie replikę willi terrorysty

2 maja 2011, 21:28
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Żołnierze US Navy Seals w Iraku
Żołnierze US Navy Seals w Iraku/AP
O tym, gdzie kryje się bin Laden, wiadomo było już od pewnego czasu. SEALs mieli wystarczająco dużo czasu na to, by dobrze przygotować się d zadania. Nic dziwnego są elitą wśród światowych specjednostek.

Według nieoficjalnych na razie informacji, niedzielną akcję, w której wyniku zginął przywódca Al-Kaidy Osama bin Laden, przeprowadziła podległa marynarce wojennej USA formacja sił specjalnych SEALs. Jak potwierdził w poniedziałek doradca Białego Domu ds. terroryzmu, John Brennan, komandosi zdążyli nawet wybudować replikę will bin Ladena. Nic dziwnego, w końcu to SEALs.

Skrót ten oznacza trzy sfery działania morskich komandosów - morze, powietrze i ląd (SEa, Air and Land) - przy czym jednocześnie "seal" to angielska nazwa foki. Początki tej formacji wywodzone są od Bojowych Zespołów Saperskich Marynarki (NCDU), utworzonych podczas drugiej wojny światowej do likwidowania min i przeszkód inżynieryjnych w brzegowych strefach lądowania desantów morskich. Bojowym debiutem NCDU, przekształconych niebawem w Podwodne Zespoły Saperskie (UDT), była inwazja na Afrykę Północną w listopadzie 1942 roku.

W obliczu wzrostu napięcia politycznego w Azji Południowo-Wschodniej prezydent John Kennedy zainicjował w 1961 roku program rozbudowy wojskowych sił specjalnych z ukierunkowaniem ich szkolenia na działalność przeciwpartyzancką. Wkładem marynarki w ten program było utworzenie dwóch zespołów SEALs - dla wschodniego i zachodniego wybrzeża USA - do których przeszła znaczna część dotychczasowego personelu UDT.

Zaangażowanie SEALs w konflikt indochiński trwało od 1962 do 1973 roku, formacja ta uczestniczyła również w inwazji na Grenadę w 1983 roku, ochronie żeglujących do portów Zatoki Perskiej tankowców przed irańską akcją minowania pod koniec lat 80. oraz w inwazji na Panamę dla obalenia tamtejszego dyktatora Manuela Noriegi w 1989 roku.

W dniu inwazji na Irak 20 marca 2003 wspólnie z polską formacją specjalną GROM oraz komandosami brytyjskimi SEALs przeprowadziły swą największą jak dotąd operację morską, opanowując terminale naftowe w rejonie Basry oraz półwyspu Faw, dzięki czemu uniknęły one zniszczenia przez irackich żołnierzy. Zasługą SEALs i GROM-u było również udaremnienie wysadzenia zapory wodnej Mukarajin na północny wschód od Bagdadu.

Żołnierze SEALs są obecni w Afganistanie od początku międzynarodowej interwencji zbrojnej w 2001 roku. Tylko w ciągu pierwszych sześciu miesięcy po inwazji kierowana przez SEALs grupa bojowa formacji specjalnych wszystkich rodzajów sił zbrojnych USA oraz komandosów z innych państw zabiła bądź pojmała ponad 200 bojowników Talibanu i Al-Kaidy oraz zniszczyła dziesiątki ton uzbrojenia i amunicji.

Podporządkowane Dowództwu Specjalnych Działań Bojowych Marynarki SEALs liczą obecnie około 2400 żołnierzy, służących zarówno w marynarce wojennej, jak i podległej ministerstwu bezpieczeństwa kraju Straży Przybrzeżnej. Stawiane im wysokie wymagania psychofizyczne i intelektualne sprawiają, że do końca 30-miesięcznego wielostopniowego cyklu treningowego wykrusza się 80 procent kandydatów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj