Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielki strajk francuskich nauczycieli

27 września 2011, 12:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
We Francji trwa ogólnokrajowy strajk nauczycieli szkół publicznych i prywatnych. Protestują oni przeciw cięciom wydatków na szkolnictwo, w tym kolejnej redukcji etatów w oświacie.

Do strajku i manifestacji w całym kraju wezwali kadrę nauczycielską związkowcy wszystkich ważnych organizacji branżowych. Media podkreślają, że wyjątkowo do protestów dołączył także personel szkół prywatnych, w większości katolickich, które są dofinansowane z publicznych funduszy. Według danych francuskiego ministerstwa edukacji, rano we wtorek nie poszła do pracy jedna czwarta nauczycieli publicznych szkół podstawowych i średnich. Ze swojej strony związki podały, że strajkujący stanowili około 50 proc. kadry nauczycielskiej. W całej Francji zaplanowano na wtorek około stu ulicznych manifestacji. Największe pochody nauczycieli mają przejść po południu w Paryżu i Marsylii.

Związkowcy krytykują rząd za przewidzianą w budżecie państwa na przyszły rok kolejną w ostatnich latach redukcję etatów w oświacie, tym razem o 14 tysięcy. Przypominają, że zgodnie z zamierzeniami rządu w latach 2007-2012 liczba miejsc pracy w edukacji zmaleje w sumie o 80 tys. Jest to część ogólnego planu oszczędności rządzącej centroprawicy, zakładającego, że w tym okresie tylko co drugi pracownik strefy budżetowej odchodzący na emeryturę będzie miał swojego następcę.

Organizatorzy protestu podkreślają, że jednocześnie z redukcją etatów pogarszają się warunki nauki: zamykane są niektóre klasy, a w innych liczba uczniów lawinowo rośnie. "W tym roku szkolnym w niektórych podstawówkach mamy już klasy z ponad 30 uczniami, w liceach ta liczba dochodzi do 40" - powiedział radiu France Info, Christian Chevalier, sekretarz generalny związku zawodowego nauczycieli UNSA.

Podobne zmiany zachodzą w wielu szkołach prywatnych, które skarżą się także na obcięcie publicznych subwencji w ostatnich latach. Francuski minister edukacji Luc Chatel podkreślił w ubiegłym tygodniu, że rząd nie zamierza się wycofać z redukcji etatów. "Nie sądzę, żeby strajk w końcu września w edukacji narodowej był czymś rewolucyjnym" - ocenił w radiu Europe 1 Chatel w odpowiedzi na zapowiedź strajków.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj