Dron spadły na dach budynku mieszkalnego
Według doniesień ucierpiały również obwody sumski na północy i mikołajowski na południu. Obowiązujące od soboty zawieszenie broni wygasło w nocy z poniedziałku na wtorek.
Szef administracji wojskowej Kijowa Tymur Tkaczenko poinformował na Telegramie, że szczątki drona spadły na dach 20-piętrowego budynku mieszkalnego w stolicy. Nie podano żadnych informacji o ofiarach ani o rozmiarach zniszczeń. Wrogie drony są obecnie nad Kijowem. Prosimy o pozostanie w domach do czasu odwołania alarmu - napisał Tkaczenko.
Rosja i Ukraina oskarżały się o naruszenia rozejmu
To pierwszy alarm powietrzny nad stolicą Ukrainy od 8 maja. W sobotę rozpoczęło się trzydniowe zawieszenie broni ogłoszone przez prezydenta USA Donalda Trumpa. Rosja i Ukraina oskarżały się wzajemnie o liczne naruszenia rozejmu w trakcie jego obowiązywania.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.