Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak otruli Litwinienkę? Doświadczony sędzia wkracza do akcji

10 sierpnia 2012, 11:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Aleksander Litwinienko
Aleksander Litwinienko/AP
Doświadczony sędzia sądu najwyższego Robert Owen pokieruje wstępnym przesłuchaniem przed sądem koronerskim w sprawie okoliczności śmierci w Wielkiej Brytanii byłego funkcjonariusza KGB i FSB Aleksandra Litwinienki w 2006 roku - donosi BBC.

43-letni Litwinienko zmarł na skutek otrucia radioaktywnym polonem, najprawdopodobniej wrzuconym do herbaty, którą wypił w hotelowym barze w Londynie w czasie spotkania z dawnymi kolegami ze służby. Wdowa po nim Marina nazywa jego śmierć "aktem terroryzmu jądrowego".

Zajmujący się głównie zorganizowaną przestępczością w Rosji Litwinienko był politycznym przeciwnikiem Władmira Putina. Był naturalizowanym Brytyjczykiem. Na krótko przed śmiercią oświadczył, że jej winowajcą jest Kreml.

Zarzut zabójstwa Litwinienki Scotland Yard postawił jego dawnemu koledze Andriejowi Ługowojowi, którego Moskwa nie chce wydać Brytyjczykom. Sprawa ta doprowadziła do zerwania współpracy wywiadowczej między Wielką Brytanią a Rosją.

Na 20 września wyznaczono termin pierwszego posiedzenia, którym pokieruje sędzia Owen. Jego zadaniem będzie zdecydowanie o tym, jaki przebieg i terminarz będzie miało właściwe postępowanie, a także o tym, czy odbędzie się ono z ławą przysięgłych czy bez niej.

Sądy koronerskie rozpatrują sprawy, w których zachodzi podejrzenie, że śmierć nie nastąpiła z przyczyn naturalnych. Nie orzekają o winie konkretnych osób, lecz o okolicznościach śmierci. Mogą powoływać świadków.

W praktyce brytyjskiej nieczęsto się zdarza, że na czele postępowania przed sądem koronera staje zawodowy sędzia tak wysokiej rangi. Na ogół jest to prawnik kryminolog lub lekarz patolog z co najmniej pięcioletnią praktyką w zawodzie. Sędzia wyznaczany jest wówczas, gdy sprawa jest skomplikowana i ma dużą rangę.

Na obecnym etapie nie wiadomo, czy sędzia Owen pokieruje dochodzeniem, czy też jego rola ograniczy się do opracowania wskazówek dla osoby, która je poprowadzi. Koszty postępowania ocenia się na około 4 mln funtów. Na dochodzenie przed sądem koronerskim rząd zgodził się we wrześniu 2011 roku. (PAP)

asw/ dmi/ mc/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj