Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielki strajk w Grecji. Związkowcy będą protestować przeciw cięciom

13 września 2012, 15:12
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Największe organizacje związkowe zapowiadają, że 26 września wyjdą na ulice. Ludzie protestować będą przeciw surowym cięciom, których domaga się Bruksela i MFW.

Dwie największe centrale związkowe w Grecji, GSEE i ADEDY, zapowiedziały w czwartek, że 26 września w całym kraju odbędzie się 24-godzinny strajk generalny w reakcji na kolejne oszczędności, których od rządu w Atenach wymagają pożyczkodawcy. "To będzie strajk ostrzegawczy pokazujący, że odrzucamy nowe środki oszczędnościowe" - powiedział szef związku zawodowego pracowników sektora publicznego, ADEDY, Iljas Iljopulos. ADEDY i GSEE, który skupia pracowników sektora prywatnego, przeprowadziły już trzy strajki generalne od stycznia tego roku.

Strajk generalny 26 września będzie pierwszą akcją protestacyjną na wielką skalę w Grecji za kadencji obecnej koalicji rządzącej, która do władzy doszła w czerwcu.

Międzynarodowi pożyczkodawcy (UE i MFW) domagają się od rządu Grecji dalszych cięć w wydatkach publicznych na sumę 11,5 mld euro w ciągu dwóch najbliższych lat. Aby zostało to zrealizowane zaproponowano radykalne zmiany w prawie pracy, w systemie emerytalnym oraz redukcję zatrudnienia w sektorze publicznym o ok. 15 tys. osób.

Postuluje się także m.in. podniesienie wieku emerytalnego z 65 do 67 lat, wprowadzenie sześciodniowego tygodnia pracy, skrócenie o połowę okresów wypowiedzeń oraz obniżenie o 50 proc. odprawy dla zwalnianych pracowników. Ateny nie chcą przystać na takie warunki. - podkreślił rzecznik rządu Simos Kedikoglu w wywiadzie dla telewizji Mega.

Spór co do zakresu koniecznych zmian trwa także między partnerami w ramach trójpartyjnej koalicji rządzącej w Grecji. Dwaj mniejsi koalicjanci, PASOK i Demokratyczna Lewica, zapowiedzieli, że nie zgodzą się na kolejne zwolnienia w sektorze publicznym oraz dalsze obniżenie płacy minimalnej. Głównym koalicjantem jest Nowa Demokracja.

Od przyjęcia nowego programu oszczędnościowego zależy jednak to, czy Grecja otrzyma wynoszącą 31 mld euro kolejną transzę drugiego pakietu ratunkowego. Bez tych środków Grecja utraciłaby zdolność spłacania długów i mogłaby zostać zmuszona do wyjścia ze strefy euro.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj